GMP+, FAMI-QS, EFISC-GTP czy QS — który standard wybrać
Michał Cierpiałowski, audytor wiodący GMP+ · · ok. 10 min czytania
Ten artykuł porządkuje różnice między czterema standardami, pokazuje, dla kogo naturalnie pasuje każdy z nich, i wyjaśnia, kiedy warto — a kiedy nie warto — wdrażać więcej niż jeden certyfikat jednocześnie. Pełny opis wymagań każdego standardu znajdziesz na dedykowanych stronach: GMP+, FAMI-QS, EFISC-GTP i QS.
Cztery standardy, cztery różne punkty ciężkości
Zanim porównamy standardy szczegółowo, warto zapamiętać jedną zasadę: każdy z nich powstał, żeby odpowiedzieć na inny problem w łańcuchu paszowym. GMP+ FSA jest najstarszym i najszerzej rozpoznawanym standardem w Europie — obejmuje praktycznie każdy etap łańcucha: produkcję, handel, magazynowanie, transport i szkolenia. FAMI-QS powstał specyficznie dla producentów dodatków paszowych i premiksów — segmentu, w którym ryzyko związane z wysoko skoncentrowanymi substancjami aktywnymi wymaga innego podejścia niż przy produkcji zwykłych mieszanek. EFISC-GTP koncentruje się na handlu surowcami paszowymi pochodzenia roślinnego — zbożami, śrutami, produktami ubocznymi przemysłu spożywczego. QS z kolei to niemiecki system obejmujący cały łańcuch rolno-spożywczy, w którym moduł paszowy jest jednym z elementów większej całości.
W praktyce oznacza to, że pytanie „który standard jest najlepszy" jest źle postawione. Właściwe pytanie brzmi: w jakim segmencie łańcucha paszowego działa moja firma i czego wymagają odbiorcy, do których sprzedaję lub chcę sprzedawać.
GMP+ — kiedy jest naturalnym wyborem
GMP+ sprawdza się jako punkt wyjścia dla większości firm paszowych w Polsce, niezależnie od tego, czy zajmują się produkcją, transportem czy handlem i magazynowaniem — standard ma osobne, dopasowane wymagania dla każdego z tych obszarów działalności (zobacz GMP+ dla produkcji, GMP+ dla transportu i GMP+ dla handlu i magazynowania). Jeśli Twoi odbiorcy to duże grupy paszowe lub producenci zwierzęcy współpracujący z rynkiem zachodnioeuropejskim, GMP+ bywa po prostu warunkiem rozpoczęcia współpracy — niezależnie od tego, jak dobra jest Twoja oferta cenowa czy jakościowa.
GMP+ jest też standardem, który najczęściej stanowi bazę do rozbudowy o kolejne certyfikaty — firma, która ma już wdrożony system zarządzania jakością zgodny z GMP+, ma dużo łatwiejszą drogę do FAMI-QS czy QS, bo część dokumentacji i procedur (HACCP, rejestry, zarządzanie dostawcami) pokrywa się między standardami.
FAMI-QS — kiedy jest właściwym wyborem
Jeśli Twoja firma produkuje, przetwarza lub dystrybuuje dodatki paszowe albo premiksy, FAMI-QS jest zwykle standardem branym pod uwagę w pierwszej kolejności — obok GMP+ lub zamiast niego, w zależności od tego, czego wymaga rynek. FAMI-QS jest bardziej wyspecjalizowany niż GMP+ w obszarze ryzyka związanego z wysoko skoncentrowanymi substancjami aktywnymi — kontaminacją krzyżową, dokładnością dozowania, jednorodnością mieszania w małej skali produkcyjnej. Firmy działające wyłącznie w segmencie premiksów i dodatków często wdrażają FAMI-QS jako podstawowy standard, dokładając GMP+ dopiero wtedy, gdy konkretny odbiorca tego wymaga. Więcej na ten temat znajdziesz na stronie FAMI-QS.
EFISC-GTP — kiedy jest właściwym wyborem
EFISC-GTP jest naturalnym wyborem dla firm handlujących surowcami paszowymi pochodzenia roślinnego — zbożami, śrutami poekstrakcyjnymi, produktami ubocznymi przetwórstwa spożywczego — zwłaszcza gdy działalność obejmuje pośrednictwo handlowe (broker) lub obrót towarem bez fizycznego magazynowania go we własnym zakładzie. W wielu przypadkach EFISC-GTP i GMP+ dla handlu i magazynowania obejmują zbliżony zakres działalności — wybór między nimi (lub decyzja o wdrożeniu obu) zależy głównie od tego, czego wymagają konkretni odbiorcy i partnerzy handlowi w łańcuchu dostaw. Szczegóły opisuje strona EFISC-GTP.
QS — kiedy jest właściwym wyborem
QS wchodzi w grę praktycznie tylko wtedy, gdy Twoja firma sprzedaje lub planuje sprzedawać produkty paszowe na rynek niemiecki — integratorzy i duzi odbiorcy w Niemczech budują swoje łańcuchy dostaw w oparciu o system QS i oczekują, że dostawcy pasz również w nim uczestniczą. Dla firm nieeksportujących do Niemiec QS zwykle nie ma uzasadnienia biznesowego — jest to standard rynkowo bardzo ukierunkowany, w przeciwieństwie do uniwersalnego w Europie GMP+. Więcej informacji na stronie QS (Niemcy).
Kiedy warto łączyć więcej niż jeden standard
Łączenie standardów ma sens w kilku powtarzających się sytuacjach. Po pierwsze, gdy firma działa w kilku segmentach łańcucha jednocześnie — np. produkuje mieszanki paszowe (GMP+ dla produkcji) i jednocześnie prowadzi własny transport (GMP+ dla transportu) — w takim przypadku oba zakresy zwykle certyfikuje się razem, w ramach jednego procesu. Po drugie, gdy firma sprzedaje do kilku rynków o różnych wymaganiach — np. GMP+ dla klientów w Europie Zachodniej i QS dla klientów w Niemczech. Po trzecie, gdy profil produkcji obejmuje zarówno zwykłe mieszanki, jak i premiksy czy dodatki — wtedy GMP+ i FAMI-QS bywają wdrażane równolegle, bo obejmują różne aspekty tej samej działalności.
Łączenie standardów nie oznacza podwajania pracy. Dobrze zaprojektowany system zarządzania jakością — wspólna dokumentacja HACCP, wspólne rejestry, wspólne procedury zarządzania dostawcami — obsługuje kilka certyfikatów jednocześnie, a audyty bywa można częściowo łączyć w ramach jednego wizyty jednostki certyfikującej, jeśli ma ona akredytację do obu standardów. Koszt utrzymania rośnie, ale rzadko proporcjonalnie do liczby standardów — więcej na ten temat pisaliśmy na stronie koszty certyfikacji.
Praktyczny przykład: firma produkcyjno-handlowa
Załóżmy firmę, która produkuje mieszanki paszowe, prowadzi też sprzedaż surowców do innych zakładów i dorywczo świadczy usługi transportowe dla klientów zewnętrznych. Taka firma może w pierwszej kolejności wdrożyć GMP+ dla produkcji, bo to obszar generujący największy przychód i najczęściej wymagany przez odbiorców mieszanek. W kolejnym kroku, jeśli sprzedaż surowców rośnie, warto rozszerzyć zakres o GMP+ dla handlu i magazynowania albo rozważyć EFISC-GTP, jeśli surowce pochodzą głównie z obrotu roślinnego. Transport zewnętrzny dochodzi zwykle jako ostatni etap — dopiero gdy skala tej działalności uzasadnia osobny audyt i osobne procedury. Taka etapowa rozbudowa zakresu certyfikacji jest znacznie bardziej praktyczna niż próba wdrożenia wszystkiego naraz od pierwszego dnia.
Ten sam mechanizm dotyczy łączenia standardów, nie tylko rozszerzania zakresu w ramach jednego z nich. Firma, która zaczyna od GMP+ dla produkcji, a z czasem wchodzi w segment premiksów, naturalnie dochodzi do pytania o FAMI-QS — i wtedy korzysta z tego, że część dokumentacji systemowej (rejestry, HACCP, zarządzanie dostawcami) została już zbudowana przy pierwszej certyfikacji.
Kiedy nie warto certyfikować się „na zapas"
Częstym błędem jest wdrażanie standardu, którego nikt od firmy jeszcze nie wymaga, w nadziei, że „na wszelki wypadek się przyda". Certyfikacja to realny koszt i realne zaangażowanie zasobów — dokumentacji, czasu pracowników, audytów nadzoru co roku. Zanim zdecydujesz się na konkretny standard, warto sprawdzić, czy rzeczywiście istnieje popyt rynkowy na dany certyfikat w Twoim segmencie, czy to raczej ogólne przekonanie, że „certyfikat zawsze się przyda". Rozmowa z obecnymi i potencjalnymi odbiorcami zwykle daje szybką i jednoznaczną odpowiedź.
Jak podjąć decyzję w praktyce
Najprostszy sposób na podjęcie decyzji to odpowiedzenie sobie na trzy pytania. Po pierwsze: jakiego certyfikatu wymagają moi obecni odbiorcy — czy to wymóg formalny, czy tylko preferencja. Po drugie: w jakim segmencie łańcucha paszowego działa moja firma — produkcja, transport, handel, dodatki, premiksy — bo to determinuje, który standard (lub które standardy) w ogóle mają zastosowanie. Po trzecie: na jakie rynki eksportuję lub planuję eksportować — bo niektóre standardy, jak QS, są ściśle powiązane z konkretnym rynkiem zbytu. Odpowiedzi na te pytania w większości przypadków jednoznacznie wskazują właściwy kierunek. W sytuacjach bardziej złożonych — np. przy planowanym rozwoju eksportu lub zmianie profilu działalności — warto skonsultować decyzję z doradcą, który przeanalizuje sytuację całościowo.
Podsumowanie
GMP+ pozostaje najszerszym i najbardziej uniwersalnym standardem dla firm paszowych w Polsce, FAMI-QS jest naturalnym wyborem dla producentów dodatków i premiksów, EFISC-GTP — dla handlu surowcami roślinnymi, a QS — dla firm eksportujących na rynek niemiecki. W wielu przypadkach właściwą odpowiedzią nie jest wybór jednego standardu, ale połączenie tych, które odpowiadają na rzeczywiste wymagania Twoich odbiorców i profil działalności firmy.
Słownik pojęć
- GMP+ FSA
- Najszerszy standard bezpieczeństwa pasz w Europie, obejmujący produkcję, handel, magazynowanie, transport i szkolenia w łańcuchu paszowym.
- FAMI-QS
- Standard dedykowany producentom dodatków paszowych i premiksów, zarządzany przez europejskie stowarzyszenie branżowe FAMI-QS asbl.
- EFISC-GTP
- Standard dla firm handlujących surowcami paszowymi pochodzenia roślinnego, powstały z połączenia standardów EFISC i GTP.
- System QS
- Niemiecki system jakości obejmujący cały łańcuch rolno-spożywczy, z odrębnym modułem dla sektora paszowego, istotny głównie dla eksporterów na rynek niemiecki.
- Wzajemne uznawanie standardów
- Praktyka, w ramach której niektóre elementy jednego standardu (np. dokumentacja HACCP) mogą być uwzględnione przy audycie innego standardu, ograniczając duplikowanie pracy.
- Zakres certyfikacji
- Formalnie określony obszar działalności firmy objęty danym certyfikatem — np. produkcja mieszanek, transport, handel — wskazany na certyfikacie i w rejestrze publicznym.
Powiązane strony
Poznaj każdy ze standardów szczegółowo.
Nie wiesz, który standard wybrać?
Umów bezpłatną konsultację — ocenimy profil Twojej działalności i doradzimy właściwy kierunek.
Bezpłatna konsultacjaNajczęstsze pytania
Skonsultuj wybór standardu z ekspertem
Umów bezpłatną konsultację i dowiedz się, który standard — lub które standardy — pasują do profilu Twojej firmy.
Bezpłatna wycena